Przed kluczowym głosowaniem proceduralnym senatorowie demokraci de facto zrezygnowali z przyjęcia postanowień etycznych w nowej redakcji projektu ustawy. Republikanie nazwali tekst „ostatnim i ostatecznym”, uwzględnili 126 poprawek demokratów oraz dodali nowe przepisy dotyczące konfliktu interesów, jednak to nie wystarczyło.
Główna zastrzeżenie dotyczy aktywów kryptograficznych Trumpa. Według ocen krytyków, rodzina prezydenta zarobiła na biznesie kryptograficznym od setek milionów do miliarda dolarów, gdy on pełnił urząd. Obecne projekty pozostają poza zakresem ograniczeń; przepisy dotyczą wyłącznie przyszłych transakcji. Zdaniem demokratów, zakaz sponsorowania i promowania za wynagrodzenie również pozostawia luki, ponieważ nie obejmuje kontaktów z prywatnymi firmami kryptograficznymi.
Rozpoczyna się także spór o mechanizm egzekucji. Prokuratorzy generalni stanów otrzymali prawo do wnioskowania o sprawy sądowe, ale taki wniosek może jednostronnie zatrzymać federalne Urząd ds. Etyki, który kieruje osoba z zespołu administracji. Senator Mark Warner otwarcie stwierdził, że zaproponowane przepisy „daleko nie wystarczają”; demokraci szykują własną odpowiedź.
Republikanie podkreślają, że Trump dobrowolnie zgodził się na około 80% wymogów i podpisał się pod najbardziej restrykcyjnymi ograniczeniami w historii. Lammis ostrzega: blokując ustawę, demokraci blokują jednocześnie samą reformę etyczną.
Do przegłosowania potrzeba 60 głosów; republikanie na razie ich nie mają. Osobno sprzeciwiają się bankowe związki, które uważają, że ustawa nie chroni przed masowym odpływem depozytów do stablecoinów.

BTC odwrócił cały wzrost (-2%)