Senatorzy Cynthia Lummis, John Buzman i Tim Scott opublikowali ostateczną wersję projektu ustawy dotyczącej regulacji rynku aktywów cyfrowych. Dokument nazywany jest „ostatnią i ostateczną” propozycją dla demokratów; w jego skład weszło 126 poprawek zgodnych z ich wnioskami. Głosowanie nad uruchomieniem procedury odbędzie się we wtorek około godziny 14:15 czasu wschodniego.
Główna zmiana dotyczy etyki. Trump zgodził się praktycznie na cały pakiet Tillisa-Galliego: wybranym federalnym urzędnikom, sędziom i ich małżonkom zabronione będzie wydawanie lub sponsorowanie aktywów cyfrowych za wynagrodzenie, a istotne aktywa kryptograficzne trzeba będzie sprzedać lub przekazać do bezstronnego trustu. Ta ważna ustępstwo zostanie nadzorowane nie tylko przez Departament Sprawiedliwości, ale także przez prokuratorów generalnych stanowych. Za naruszenia przewidziano grzywny do 500 tys. dolarów.
Z pozostałych elementów: minister finansów otrzyma prawo do wprowadzania „zabezpieczenia” przeciwko odpływowi depozytów z lokalnych banków do stablecoinów płatniczych, a deweloperów ochrania przed wymogiem rejestracji jako operatorów przekazów pieniężnych. Osobno uregulowano ograniczenia dotyczące integracji pionowej oraz transakcji między powiązanymi stronami.
Do uruchomienia procedury potrzeba 60 głosów; republikanie mają około 53 miejsca, co oznacza, że niezbędne będą co najmniej 7 głosów demokratów. Jeśli nie zgromadzą tylu głosów, szanse na przyjęcie ustawy w obecnym składzie Kongresu gwałtownie spadną ze względu na harmonogram przed wybory pośrednimi.