
Działania amerykańskiego Departamentu Skarbu, prowadzone przez Scotta Bessenta, zaczynają przypominać politykę Janet Yellen z końca 2023 roku, kiedy wzrost emisji krótkoterminowych obligacji rządowych pomógł uwolnić około 2,4 biliona dolarów w płynności. To właśnie ten czynnik wspierał wtedy wzrost indeksu Nasdaq i bitcoina.
Obecnie Bessent próbuje powstrzymać wzrost rentowności długoterminowych skarbowych papierów wartościowych poprzez zwiększenie objętości odkupów obligacji. 19 sierpnia Departament Skarbu ogłosił dodatkowe odkupy w wysokości około 20 miliardów dolarów, po czym rentowność 10-letnich papierów na chwilę spadła, a bitcoin znacząco wzrósł. Jednak ta kwota jest niewystarczająca, więc rynek może zmusić Departament Skarbu do rozszerzenia wsparcia.
Trzy możliwe scenariusze rozwoju sytuacji:
- Departament Skarbu i Biały Dom ograniczają wydatki – mało prawdopodobne przed wyborami;
- Bessent ogłasza nieograniczone odkupy obligacji przy rentowności powyżej 5% (na wzór Banku Japonii) – najlepszy scenariusz dla bitcoina;
- Najbardziej prawdopodobny wariant to stopniowe zwiększanie odkupów oraz wykorzystanie innych rezerw, w tym konta Departamentu Skarbu w Federalnym Rezerwie (TGA, około 1 bilion dolarów).
Bezpośrednie obniżenie stóp procentowych lub nowy etap ilościowego luzowania są mało prawdopodobne, dopóki nie pęknie bańka na rynku infrastruktury AI.
Pozycja Maelstrom: firma trzyma maksymalne ryzyko w portfelu – stawia na bitcoin, ether, Ethena i Ether.fi.