Autorzy EIP-8361 proponują mechanizm Tapered Issuance Burn – stopniowe spalanie części emisji, aby wyeliminować zachęty do stakingu ponad 50% całego zapasu ETH. Według ich argumentacji, obecna krzywa emisji sprzyja nieograniczonemu wzrostowi liczby walidatorów zamiast naturalnej równowagi rynkowej: rentowność stakingu nie spada poniżej około 1,5% rocznie nawet w przypadku zastekowania całego zapasu ETH.
Według propozycji, Ethereum przekroczyło poziom jednej trzeciej zastekowanego zapasu w kwietniu 2026 roku i nadal rośnie. Kolejka do rejestracji nowych walidatorów działa już przy maksymalnej przepustowości, dodając około 1,75 miliona ETH miesięcznie. Przy utrzymywaniu obecnych trendów ponad 70 milionów ETH (przez ponad 55% zapasu) może zostać zastekowanych do stycznia 2028 roku.
Mechanizm: zamiast bezpośredniej zmiany nagród w każdej epoce, stopniowo spala się rosnąca część uśrednionych nagród dla walidatorów, aż do osiągnięcia 100% wraz z zbliżeniem się do granicy nasycenia na poziomie około 50% zapasu – rentowność będzie liniowo dążyć do zera w miarę wzrostu tej części. Wdrożenie planowane jest płynne: około 18 miesięcy na stopniowe obniżanie rentowności oraz około 6 miesięcy na przygotowanie do forkowania – czyli prawie dwa lata na adaptację przez walidatorów.
Zwolennicy nazywają to umocnieniem neutralności monetarnej Ethereum poprzez ograniczenie długoterminowego rozmycia i nadmiernego skupienia w stakingu. Czy propozycja zdobędzie szerokie wsparcie społeczności – to na razie otwarte pytanie.