Spółka redukuje niemal całą wewnętrzną drużynę zajmującą się własnymi grami i przekazuje większość prac rozwojowych zewnętrznych kontrahentom. Wewnątrz pozostanie niewielka ekipa, która będzie odpowiadać raczej za kierowanie i wspieranie projektów niż za pełnoprawny in-house gamedev.
Teraz fokus jest inny: nie budowanie gier samodzielnie, lecz sprzedaż narzędzi AI do wzrostu projektów gamingowych. Chodzi o platformę Immutable Audience, która pomaga studiom w zakresie akwizycji graczy, angażowania, konwersji i monetyzacji.
To ważny sygnał dla całego Web3-gamingu.
Immutable przez długi czas była jednym z głównych symboli sektora: Gods Unchained, Guild of Guardians, infrastruktura, markety, portfele, wsparcie dla studiów gamingowych. Teraz jednak spółka faktycznie przyznaje, że własny rozwój gier Web3 to zbyt kosztowne i zbyt ryzykowne przedsięwzięcie na obecnym rynku.
Immutable w istocie odchodzi od roli studia-budowniczego i wzmacnia rolę dostawcy narzędzi. To bardziej pragmatyczna, ale też chłodniejsza stawka: nie próbować samemu złapać kolejnego hitu, lecz sprzedawać łopaty tym, którzy wciąż kopią.
Dla sektora to niepokojący, ale pożyteczny reality check.
Web3-gaming jeszcze nie udowodnił, że może być masowym i stabilnym kierunkiem w obecnej postaci. A ci, którzy nadal budują gry na blockchainie, teraz grają nie w łatwy narratyw, lecz w bardzo skomplikowaną dyscyplinę produktową.

Spółka prawie całkowicie redukuje in-house

FDV IMX = 270 mln USD