Chainlink wstąpił do konsorcjum europejskich i południowokoreańskich banków, które chcą przeprowadzać rozliczenia walutowe między regionami za pomocą regulowanych stablecoinów przywiązanych do euro i południowokoreańskiej wony.
Celem jest przyspieszenie przekazów pieniężnych między Europą a Południową Koreą. Obecnie przekazy między bankami trwają około dwóch dni.
Transakcje są inicjowane za pomocą znanej bankom sieci Swift, a Chainlink działa jako łącznik między bankami a blockchainem – bezpośrednio zamienia jeden stablecoin na drugi bez dolara jako pośrednika.
Pierwsze realne transakcje zgodne z wymogami regulacyjnymi planuje się uruchomić w ciągu 12 miesięcy.
W sojuszu uczestniczą europejskie konsorcjum Qivalis (37 banków) oraz południowokoreański UniKA. Ważny szczegół: na razie jest to grupa robocza, a nie gotowy produkt.