SpaceX złożył w środę publiczny prospekt IPO, podkreślając wiele niesamowitych osiągnięć. Zysk nie jest jednym z nich.
Jako spółka publiczna SpaceX ma według doniesień szukać wyceny na poziomie około 1,5 biliona dolarów lub wyższej,według The Wall Street Journal. Spółka zamierza pozyskać do 80 miliardów dolarów lub więcej w ramach oferty, co uczyniłoby ją największą IPO w historii.
W przypadku docelowej wyceny SpaceX dołączyłby do wyjątkowego klubu siedmiu amerykańskich firm technologicznych z kapitalizacją rynkową przekraczającą 1,5 biliona dolarów. Spośród nich tylko pięć przekroczyło barierę 2 bilionów dolarów.
Oczywiście te firmy potrzebowały czasu, by rozrosnąć się do swoich 13-cyfrowych wycen. Ale w pewnym momencie również one złożyły swoje pierwsze publiczne dokumenty dotyczące IPO. I także miały przychody.
Podobieństwa kończą się tutaj. Aby zrozumieć, jak SpaceX porównuje się w chwili IPO do innych członków klubu trilionowych, przyjrzeliśmy się ich oryginalnym S-1 z lat 80. i później. Oto jak wyglądały ich liczby tuż przed debiutem na giełdzie:
Nvidia: Dziś projektant układów scalonych z Doliny Krzemowej to firma z kapitalizacją rynkową 5,3 biliona dolarów. Każdy, kto zainwestował w jej IPO w 1999 roku, rzecz jasna, miał niezwykle dobrą sytuację.
W momencie debiutu na rynku oczywiście taka trajektoria nie była oczywista. Mimo to wyglądała na solidną stawkę. Firma, która wtedy skupiała się na projektowaniu procesorów graficznych 3D dla rynku PC, miała 93 miliony dolarów przychodów za trzy kwartały przed IPO, rosnących wielokrotnie rok do roku. W tym samym okresie odnotowała skromną stratę w wysokości 3,5 miliona dolarów.
Google: Google był już dominującym graczem w wyszukiwaniach internetowych, gdy został wprowadzony na giełdę w 2004 roku, dodatkowo prezentując imponujące wyniki finansowe. Przychody za pierwsze półrocze tego roku wyniosły 1,35 miliarda dolarów, co stanowiło ponad dwukrotne zwiększenie w ciągu roku, wraz z zyskiem w wysokości 326 milionów dolarów.
Choć to było imponujące, równie imponujący jest ciągły wzrost Google. Obecnie jego kapitalizacja wynosi 4,7 biliona dolarów, a roczne przychody przekraczają 400 miliardów dolarów, z ogromnymi zyskami.
Apple: Kultowy gigant smartfonów i komputerów wie coś o długowieczności. Apple skończył 50 lat w zeszłym miesiącu, a został wprowadzony na giełdę ponad 45 lat temu, w 1980 roku.
To była imponująca i zwracająca uwagę oferta dla tamtego czasu, z 118 milionami dolarów sprzedaży i prawie 12 milionami dolarów zysku. Pomagało to, że Apple był już wtedy znaczącą marką konsumencką dzięki popularnym komputerom domowym. Dziś jego kapitalizacja oscyluje wokół 4,5 biliona dolarów.
Microsoft: Microsoft został wprowadzony na giełdę w 1986 roku, więc miał około 40 lat na wzrost do obecnej wyceny 3,1 biliona dolarów. Ale nawet w epoce dużych włosów i dyskietek prospekt IPO tego giganta oprogramowania pokazywał wyraźne oznaki, że nie będzie to zwykły nowy gracz na rynku.
Rok przed IPO Microsoft miał 140 milionów dolarów przychodów i 24 miliony dolarów zysku netto. Ten wynik zysku zawiera jednak zwiększony wydatek na marketing i R&D. Bez tych wydatków marże zysku były zdumiewająco wysokie w czasach, gdy modele biznesowe oprogramowania nie były jeszcze standardem.
Amazon: W czasie publicznej oferty w 1997 roku Amazon był znany jako sprzedawca książek online, reklamując sie jako „Największa księgarnia na Ziemi”. Wszystko inne pojawiło się później.
Mimo to była to przekonująca oferta w tamtym czasie, z rosnącymi rocznie sprzedażami Amazonu od zer do około 16 milionów dolarów w zaledwie dwa i pół roku po powstaniu. Straty były przedstawiane jako część strategii wzrostu, która wymagała intensywnej inwestycji w marketing i promocję, rozwój strony oraz infrastrukturę operacyjną.
Nie trzeba dodawać, że wszystko poszło dobrze – obecnie Amazon jest warty ponad 2,8 biliona dolarów.
SpaceX nie jest jak inni
Jeśli spojrzymy na najbardziej wartościowe publiczne firmy technologiczne, kilka wspólnych cech z ich wcześniejszych dni wyróżnia się. Wszystkie zostały wprowadzone na giełdę stosunkowo wcześnie w swojej historii działalności i rozpoczęły się z silnie rosnącymi przychodami oraz albo zyskami, albo stratami w zakresie jednocyfrowych milionów.
SpaceX, założony w 2002 roku, w porównaniu wygląda jak staruszek wśród firm na progu debiutu na giełdzie. Warto też zauważyć, że Google, założony w 1998 roku, jest tylko cztery lata starszy od SpaceX. To oznacza, że miał 28 lat na wzrost do statusu firmy z przychodami przekraczającymi 400 miliardów dolarów w ciągu ostatnich 12 miesięcy i 138 miliardów dolarów zysku operacyjnego.
SpaceX, w przeciwieństwie do tego, miał 24 lata na wzrost do statusu firmy, która traci 4,3 miliarda dolarów w jednym kwartale.
Podobne zapytania w Crunchbase:
Polecane artykuły:
- IPO SpaceX z wyceną 1,5 biliona dolarów byłoby 10 razy większe niż największa lista wspierana przez VC w historii
- Pipelina IPO w końcu staje się ciekawa
- Lider IPO w USA od PwC: perspektywy na 2026 rok, terminologia IPO i boom wtórny
- IPO utrzymują się w 2026 roku, ale debiuty SaaS nie odbywają się
Illustracja: Dom Guzman
