22 czerwca prezydent Donald Trump podpisał dwa rozporządzenia wykonawcze, które wprowadzają najbardziej wrażliwe cywilne systemy komputerowe rządu federalnego na 2031-roczny harmonogram bezpieczeństwa post-kwantowego, jednocześnie rozpoczynając krajową inicjatywę mającą przyspieszyć rozwój zaawansowanych komputerów kwantowych.
Jedno z rozporządzeń wymaga, aby federalne aktywa o wysokiej wartości i systemy o dużym wpływie przyjęły kryptografię post-kwantową do ustalania kluczy szyfrowania do końca 2030 roku oraz do podpisów cyfrowych do końca 2031 roku.
Drugie rozporządzenie tworzy program mający na celu dostarczenie komputera kwantowego zdolnego do zastosowań naukowych, niedostępnych dla obecnych maszyn klasycznych, do jednostki Departamentu Energii.
Charles Edwards, założyciel Caprioles, powiedział:
“Komputery kwantowe są prawdopodobnie najmniej docenianą klasą aktywów na świecie, o rzędy wielkości.”
Waszyngton przesuwa zegar kwantowy naprzód
Obserwatorzy rynku zwrócili uwagę, że te rozporządzenia sugerują, że rząd federalny widzi, jak harmonogram zarówno rozwoju kwantowego, jak i migracji kryptograficznej szybko się kurczy.
Alex Pruden, CEO firmy zajmującej się bezpieczeństwem kwantowym Project Eleven, zauważył:
“Z perspektywy amerykańskiej władzy wykonawczej ofensywa (komputery kwantowe) i defensywa (kryptografia post-kwantowa) znajdują się teraz na tym samym pięcioletnim horyzoncie. Migracja do kryptografii post-kwantowej nie jest już problemem jutrzejszym. To problem dzisiejszy.”
Co istotne, pierwsze rozporządzenie ustanawia inicjatywę Quantum Computer for Application Development and Discovery Science, znane jako QC-ADDS.
Wyraża ono wyraźny zamiar dostarczenia co najmniej jednego komputera kwantowego zdolnego do zastosowań naukowych wykraczających poza możliwości klasycznych komputerów do jednostki Departamentu Energii. Strukturalnie, rozporządzenie wymaga od departamentu określenia specyfikacji technicznych w ciągu 90 dni oraz zbadania kosztów, partnerstw i potencjalnych terminów dostawy w ciągu 180 dni.
Odrębna pięcioletnia klauzula w rozporządzeniu nakłada na sekretarzy handlu, obrony i energii, a także administratora NASA, obowiązek opracowania planów operacyjnych dotyczących wdrożenia czujników i sieci wspieranych przez komputery kwantowe.
Drugie rozporządzenie ustanawia ścisłe terminy dla agencji cywilnych, wymagając, aby federalne aktywa o wysokiej wartości i cywilne systemy o dużym wpływie przyjęły kryptografię post-kwantową do ustalania kluczy do 31 grudnia 2030 roku, a do podpisów cyfrowych do 31 grudnia 2031 roku.
Systemy bezpieczeństwa narodowego są wyłączone z tych konkretnych terminów cywilnych i będą traktowane poprzez osobny, zaklasyfikowany proces raportowania.
Radca naukowy Biały Dom Michael Kratsios opisał tę inicjatywę jako rozszerzenie długoterminowych strategicznych celów technologicznych. Według niego nowe dyrektywy mają na celu budowanie solidnej krajowej łańcuchów dostaw i amerykańskiej siły roboczej w dziedzinie kwantowej poprzez rozszerzone rejestry szkoleń zawodowych oraz utworzenie Narodowych Instytutów Rozwoju Siły Roboczej Kwantowej.
Ponadto, rozporządzenia rekonstytuują Narodowy Komitet Doradczy ds. Inicjatywy Kwantowej i rozszerzają Zespół Ochrony Kontrwywiadowczej Kwantowej, by chronić krajowe badania przed zagranicznym szpiegostwem.
Takie kroki są kontynuacją ustanowionego wzorca polityk technologicznych wprowadzanych w ciągu ostatnich 18 miesięcy, w tym stycznia 2025 roku powołanie Rady Doradców Prezydenta ds. Nauki i Technologii oraz listopadowej Misji Genesis 2025, skupionej na wykorzystaniu sztucznej inteligencji do przyspieszenia odkryć naukowych w dziedzinie kwantowej i zaawansowanej fizyce.
Co istotne, te rozporządzenia wykonawcze Trumpa opierają się na listach intencyjnych podpisanych w ubiegłym miesiącu przez Departament Handlu USA, przewidujących przyznanie ponad 2 miliardów dolarów w ramach zaplanowanego finansowania dziewięciu firm zajmujących się komputerami kwantowymi.
Są one projektowane jako inwestycje w produkcję przemysłową, a nie standardowe granty na badania. W ramach planowanych pakietów IBM ma otrzymać 1 miliard dolarów na utworzenie fabryki półprzewodników nadprzewodzących klasy kwantowej, natomiast GlobalFoundries ma otrzymać 375 milionów dolarów na zakład produkcyjny o wielokształtnej architekturze.
Pozostałe 636 milionów dolarów zostanie rozdzielone między siedem firm specjalizujących się w architekturach kwantowych nadprzewodzących, pułapkowanych jonach, fotonach i neutralnych atomach.
Zamknięty harmonogram migracji natychmiast przekierowuje uwagę na branżę kryptowalut, gdzie blisko 7 milionów BTC, wartych prawie 449 miliardów dolarów, obecnie znajduje się w wyjściach, których klucze publiczne zostały ujawnione i mogłyby być teoretycznie atakowane przez odpowiednio mocny komputer kwantowy.
Ujawnione Bitcoiny wobec komputerów kwantowych (Źródło: 21Shares)
Model bezpieczeństwa współczesnych kryptowalut opiera się w dużej mierze na kryptografii klucza publicznego. Dla komputera klasycznego wyliczenie prywatnego klucza wydatkowego z klucza publicznie transmitowanego wymaga czasu wykładniczego, co sprawia, że jest to praktycznie niemożliwe.
Jednak odpowiednio mocny komputer kwantowy działający algorytmem Shora może rozwiązać podstawowe problemy dyskretnego logarytmu w czasie wielomianowym. Ta możliwość umożliwiłaby atakującemu odzyskanie prywatnych kluczy z dowolnych kluczy publicznych wystawionych na blockchain, dając mu pełną kontrolę nad powiązanymi środkami.
Chociaż podstawowy protokół Bitcoin pozostaje strukturalnie bezpieczny, zagrożenie wynika z tego, jak użytkownicy sieci blockchain z nim współpracują.
W raporcie 21Shares podano, że około 65% wszystkich Bitcoinów pozostaje chronionych przed bezpośrednim ujawnieniem, ponieważ sieć ukrywa ich klucze publiczne do momentu wydatkowania monet. Ta cecha protokołu ogranicza bezpośrednią powierzchnię ataku.
Jednakże monety te nie są z natury kwantowo-bezpieczne; gdy użytkownik wyda środki z danego adresu, klucz publiczny zostaje ujawniony na chain, otwierając okno narażenia, jeśli pozostałe środki nie zostaną odpowiednio zarządzane.
Tymczasem ryzyko jest silnie skoncentrowane wśród adresów, które już wystawiły swoje dane uwierzytelniające. Dane wskazują, że ponad 70% tego ujawnienia spowodowane jest ponownym używaniem adresów, czyli praktyką, w której użytkownicy wielokrotnie otrzymują i wydają środki z tego samego adresu portfela, permanentnie ujawniając klucz publiczny.
To zagrożenie stale rośnie pomimo zmiany standardów branżowych; tylko w maju 2026 roku ujawnienie ponownego używania adresów wzrosło o 28 306 BTC, a w ciągu ostatniego roku o około 500 000 BTC. Dynamika ta odzwierciedla stały napływ tradycyjnych nawyków, które równoważą poprawy w innych obszarach.
Ponadto ten wrażliwy kapitał jest silnie skoncentrowany. Dane Dune analytics pokazują, że około 84,5% ujawnionych Bitcoinów znajduje się w zaledwie 4 079 portfelach.
Według 21Shares większość tych wysokowartościowych celów pozostaje całkowicie anonimowa, ponieważ blisko 80% nie nosi żadnych publicznych etykiet, co utrudnia firmom compliance identyfikację instytucji lub dużych posiadaczy, którzy niosą największe ryzyko.
Spoczęte monety z ery Satoshi komplikują plan ucieczki Bitcoinów
Poza aktywnymi użytkownikami stosującymi złe praktyki w zakresie higieny portfeli, sieć Bitcoin stanowi głębokie wyzwanie strukturalne pochodzące z najwcześniejszych bloków.
21Shares zwrócił uwagę, że około 1,08 miliona Bitcoinów wydobytych w 2009 roku pozostaje całkowicie nieruchome od 16 lat.
Spoczęte monety z ery Satoshi (Źródło: 21Shares)
Te monety są powszechnie uważane za należące do pseudonimowego twórcy Bitcoinów, Satoshiego Nakamoto, i są przechowywane w wyjściach Pay-to-Public-Key (P2PK). Ten wcześniejszy format permanentnie ujawnia klucz publiczny bezpośrednio na ledgerzie blockchain, czyniąc go najbardziej wrażliwą warstwą dostawy w sieci.
Dane Dune analytics pokazują, że dobrowolne wyciekanie tych starszych adresów jest wyjątkowo wolne.
Według 21Shares szeroka grupa stałego ujawnienia maleje w tempie zaledwie około 500 BTC miesięcznie, ponieważ stare klucze są powoli migracje lub giną. W takim tempie analizy szacują, że dobrowolne wyciszenie całej grupy stale ujawnionych monet może zająć prawie trzy wieki.
Karim AbdelMawla, starszy analityk 21Shares, powiedział:
„Rynek nie musi czekać na działający komputer kwantowy. Kiedy te monety z 2009 roku zostaną po raz pierwszy od 16 lat przesunięte, każdy posiadacz przeprogramuje wartość bezpieczeństwa Bitcoinów. Monety dobrze przechowywane nie są bezpośrednim celem. Przeprogramowanie jest, i wpływa na ogólną wycenę BTC bez względu na wszystko.”
To zbliżające się ryzyko rynkowe skłoniło deweloperów do rozważenia bezprecedensowych interwencji technicznych. W kwietniu pojawiła się debata wokół BIP-361, czyli projektu propozycji stopniowego wycofania konwencjonalnych wydatków z wrażliwych adresów i pozostawienia niezmigrowanych starszych monet bez możliwości wydatkowania.
BIP-361 przedstawia wielopoziomowy podejście. Jego pierwsza faza uniemożliwiłaby użytkownikom wysyłanie dodatkowych środków na wrażliwe adresy kwantowe. Późniejsza faza, która miałaby zostać uruchomiona około pięć lat po aktywacji, ograniczy konwencjonalne wydatki z algorytmu podpisu cyfrowego krzywej eliptycznej (ECDSA) i podpisów Schnorr, wymagając specjalistycznego procesu ratunkowego odpornego na kwanty.
Monety, których właściciele nie mogą spełnić nowych warunków kryptograficznych, ostatecznie zamroziłyby się.
Implementacja takiej propozycji wymusza wybór, którego sieć zdecentralizowana nigdy wcześniej nie miała: dopuścić, by spoczęte monety zostały skradzione w przyszłości przez zewnętrznych atakujących, albo zmienić podstawowe zasady, by je zamrozić, łamiąc niezmienną obietnicę, że ważne monety zawsze mogą być przenoszone przez ich prawowitych posiadaczy.
Najtrudniejszym problemem dla Bitcoinów będzie przekonanie posiadaczy do przemieszczenia
Mimo szybkiego wdrażania rządowego kapitału i zacieśniania federalnych terminów, niektórzy badacze twierdzą, że natychmiastowe alarmy dotyczące bezpieczeństwa cyfrowych aktywów są matematycznie nie na miejscu.
Martin Hiesboeck, szef badań w Uphold, zwrócił uwagę, że globalna społeczność kryptograficzna już posiada solidne standardy post-kwantowe (PQC) i aktywnie je integruje.
Zauważył:
„Nie latajemy w ciemno. Ryzyko w najbliższym czasie nie dotyczy technologii, którą obecnie przewidujemy. Znamy dokładnie wrażliwości — zwłaszcza jak algorytm Shora wpływa na ECDSA i podpisy Schnorr — i aktywnie budujemy strukturalne środki redukcji, by wymienić te starsze warstwy dużo wcześniej niż pojawią się systemy tolerancyjne błędów.”
Zamiast tego, Hiesboeck ostrzegł, że prawdziwe ryzyko leży w systemicznym nieprzewidywalności sprzętu kwantowego, gdy działa w pełnym skali.
Według niego, prawdziwe zagrożenie nie polega na tym, co można dziś matematycznie modelować, ale raczej na niezmapowanym zakresie, niespodziewanych efektach obliczeniowych i nowych możliwościach sprzętowych, których nie da się przewidzieć przed zbudowaniem komputera tolerancyjnego błędów.
Niedawne aktualizacje techniczne wskazują, że choć dystans się zmniejsza, komercyjnie ważna maszyna zdolna do wykorzystania luk blockchain jest jeszcze kilka lat od nas. Nowoczesny sprzęt kwantowy cierpi na błędy fizyczne, których wskaźnik jest około 10 milionów razy za wysoki do ataków kryptograficznych.
Przyrost komputerów kwantowych (Źródło: 21Shares)
Jednakże raport techniczny opublikowany przez badaczy Google w marcu przedstawił metodę, która dwudziestokrotnie zmniejsza potrzebne zasoby fizyczne do takiego ataku. Po tych odkryciach, badacz Ethereum Justin Drake oszacował prawdopodobieństwo pojawienia się komputera kwantowego o znaczeniu kryptograficznym do 2032 roku na 1 na 10 lub więcej.
Nawet z kilkuletnim wyprzedzeniem ostrzeżeń, modernizacja zdecentralizowanej sieci finansowej historycznie okazała się wyjątkowo powolnym procesem.
Analiza 21Shares szacuje, że tylko 47,6% całego zapasu Bitcoinów obecnie znajduje się w wyjściach Segregated Witness (SegWit), dziewięć lat po formalnym uruchomieniu tej aktualizacji w sieci.
Więc opracowanie matematycznie poprawnego rozwiązania dla podpisów post-kwantowych może okazać się prostą częścią równania. Większym wyzwaniem jest przekonanie milionów niezależnych użytkowników na całym świecie do koordynacji i przeniesienia ich kapitału na adresy bezpieczne dla kwantów przed pojawieniem się odpowiedniego sprzętu.
Artykuł Trump’s quantum computing push puts $449 billion in “exposed Bitcoin” back in the limelight pojawił się po raz pierwszy na CryptoSlate.