Logo DropsTab - niebieska linia przedstawiająca kształt kropli wody z dekoracją świąteczną
Kap. Rynk.$2.22 T 1.01%Wol. 24h$56.41 B −37.14%BTC$64,542.58 0.92%ETH$1,884.06 1.54%S&P 500$7,413.30 0.00%Złoto$4,053.69 0.00%Dominacja BTC58.32%

Ślepy punkt w sali obrad: kiedy sukces ukrywa zakłócenia

18 Jun, 2026przezCrunchbase
Dołącz do naszych mediów społecznościowych

Posiedzenie zarządu zakończyło się wcześnie, przychody przekroczyły plan, marże poprawiały się. Turnover klientów był niski. Dyrektor generalny przedstawił zarządowi pewną w strategii prezentację, dyrektor finansowy pokazał dyscyplinowany kontrolę kosztów, a szef sprzedaży wyjaśnił, dlaczego portfolio wygląda lepiej niż oczekiwano. Spotkanie zakończyło się pozytywnie. Członkowie zarządu wyszli na drinka. Nastroje były relaksujące.

Sześć miesięcy później pojawiła się nowa technologia, która wstrząsnęła rynkiem. Choć tylko kilku klientów odeszło, a wyniki finansowe pozostały silne, akcje spadły szybko.

To jest zagrożenie, z którym muszą się zmierzyć zarządy. Zmiany rzadko zapowiadają się podczas kryzysu. Często pojawiają się, gdy biznes nadal wygląda mocno.

Dla zarządów AI, a w przyszłości komputery kwantowe i inne technologie nie powinny być traktowane jako kolejny trend technologiczny. Te technologie mogą przekształcić ceny, oczekiwania klientów, cyberbezpieczeństwo, rozwój produktów, potrzeby talentów oraz sam model biznesowy firmy.

W tym dynamicznym, ewoluującym świecie technologii zarządy firm powinny rozważyć następujące trzy punkty.

Mierz koszty bezczynności, nie tylko koszty adopcji

Większość zarządów pyta: „Ile będzie kosztować ta inicjatywa AI?” To proste pytanie.

Twardsze pytanie brzmi: „Ile to będzie kosztować, jeśli opóźnimy się?”

Jeśli konkurent wykorzysta AI do obniżenia kosztów, przyspieszenia dostaw, poprawienia personalizacji czy szybszego wprowadzania produktów, koszty opóźnienia mogą być znacznie większe niż wymagane inwestycje. Firma może stracić władzę cenową, lojalność klientów i znaczenie rynkowe zanim szkody całkowicie ukażą się w wynikach finansowych. Każda ważna dyskusja o technologiach powinna zawierać analizę „kosztów bezczynności”.

Co się stanie, jeśli firma będzie 12, 18 lub 24 miesiące w tyle? Które marże znajdą się pod presją? Którzy klienci staną się wrażliwi? Jaką wizerunkową pozycję będę miał, co wpłynie na przyszłych klientów? Które części produktu staną się towarami powszechnymi?

Rzuć wyzwanie biznesowi, gdy jeszcze wygląda na udany

Zarządy często stają się bardziej agresywne dopiero, gdy wyniki słabną. Wtedy opcje są ograniczone. Prawdziwym testem jest to, czy zarząd może rzucić wyzwanie menedżerom, gdy przychody rosną, klienci przedłużają umowy, a strategia wciąż wydaje się działać. Sukces może zamazywać widok na to, co może pójść nie tak.

Zarządy powinny regularnie pytać: Która część naszego biznesu będzie najbardziej wrażliwa, jeśli AI (lub następna duża zmiana technologiczna) sprawi, że dostawa stanie się tańsza, szybsza lub łatwiejsza? Który potok przychodów zależy od tarć? Która funkcja produktu może stać się darmowa? Który proces klienta może zostać zautomatyzowany przez kogoś innego?

Ta pytania mogą być niekomfortowe, gdy wszystko idzie dobrze. Właśnie wtedy są najważniejsze.

Zbuduj firmę, która zniszczy twoją obecną firmę

Zamiast pytać tylko o sposób obrony obecnego modelu, zarządy powinny poprosić menedżerów o zaprojektowanie konkurencji, której byliby najbardziej przerażeni.

Co ta konkurencja zrobi inaczej? Jak ustali ceny? Jakie zespoły zbuduje? Jakie technologie wykorzysta? Które koszty wyeliminuje? Czy ominie tradycyjne kanały dystrybucji?

Takie ćwiczenie zmusza firmę do myślenia ofensywnie. Popycha menedżerów do rozważenia śmiałych zmian zanim staną się pilne.

W przypadku AI wpływ jest już widoczny w oprogramowaniu, usługach, analityce, obsłudze, marketingu i operacjach. W przypadku komputerów kwantowych termin może być dłuższy, ale strategiczne implikacje mogą być znaczące w cyberbezpieczeństwie, finansach, farmaceutyce, logistyce i naukach materiałowych.

Zarządy nie muszą gonić za każdym trendem. Ale gdy technologia zmienia sposób pracy w rdzeniu, gdy zmienia struktury kosztów, szybkość rozwoju, reputację marki i kanały dystrybucji, staje się to problemem dla zarządu.


Itay Sagie jest doradcą strategicznym dla firm technologicznych, inwestorów, dyrektorów generalnych i zarządów, specjalizuje się w strategii, rozwoju i fuzjach i przejęciach. Jest gościnnym autorem w Crunchbase News i wykładowcą na uniwersytecie w zakresie strategii, finansów i przedsiębiorczości. Dowiedz się więcej na SagieCapital.com i skontaktuj się z nim na LinkedIn.

Illustracja: Dom Guzman

Kontynuuj czytanie tego artykułu w źródle: news.crunchbase.com