W przestrzeni sztucznej inteligencji w ubiegłym tygodniu doszło do dwóch ważnych zmian, które pokazują, jak firmy technologiczne starają się radzić sobie z rosnącymi kosztami i złożonością obliczeń AI.
Pierwsza z nich to ogłoszenie przez firmę Qualcomm z San Diego o akwizycji firmy Modular, startupu oprogramowania z Palo Alto w Kalifornii, który skupia się na ułatwieniu programistom uruchamiania modeli AI na różnych typach procesorów komputerowych.
W tym samym czasie pojawiły się doniesienia, że startup chipowy SambaNova finalizuje rundę finansowania w wysokości 800 milionów dolarów pod wodzą General Atlantic, co wycenia firmę na 10 miliardów dolarów. Razem te dwie transakcje podkreślają rosnącą rzeczywistość w branży technologicznej: ponieważ sprzęt pozostaje deficytowy i drogi, warstwy oprogramowania łączące te procesory stają się równie wartościowe jak sam krzem.
Dave Munichiello, managing partner at GV. (Zdjęcie za zgodą)
Oglądanie tych zmian na żywo jest możliwe dzięki Dave’owi Munichiellowi, zarządzającemu partnerowi w GV (Google Ventures), który prowadził wczesne inwestycje i ma miejsca w zarządzie zarówno Modular, jak i SambaNova.
Munichiello przychodzi z pragmatycznym doświadczeniem operacyjnym w inwestowaniu w technologię; wcześniej służył jako kapitan i spadochroniarz w wojsku USA, a następnie przeniósł się do sektora prywatnego. Później pracował jako jeden z pierwszych dyrektorów w Kiva Systems, wspomagając skalowanie tej firmy zajmującej się automatyzacją magazynów poprzez jej przejęcie przez Amazon za 775 milionów dolarów.
Z wykształcenia matematyk i informatyk z Emory University oraz absolwent MBA z Harvard Business School, Munichiello poświęcił swoją karierę w przedsiębiorczości na infrastrukturę oprogramowania, narzędzia dla programistów i systemy danych, w tym wsparcie wczesnych etapów takich firm jak Slack, GitLab i Segment.
W tym wywiadzie omawia mechanizmy zaangażowania Qualcommu w Modular, praktyczne realia zarządzania deficytem sprzętu oraz znaczenie obecnej fali konsolidacji dla przyszłości niezależnych startupów.
Ten wywiad został edytowany dla jasności i skrótu.
Crunchbase News: Akwizycja Modular przez Qualcomm podkreśla ogromny wysiłek w celu oddzielenia oprogramowania AI od fragmentacji sprzętu. Czy to sygnał, że ostateczna wartość w stosunku AI permanentnie przesuwa się od własnych architektur sprzętowych ku przyjaznym dla programistów warstwom oprogramowania, które mogą działać w dowolnym środowisku obliczeniowym?
Munichiello: Typy sprzętu potrzebnego do AI w przyszłości stają się heterogeniczne. Początkowo wyglądało to na GPU od Nvidia, a później także GPU od AMD i innych graczy. Ale teraz kierunek, w którym idzie sprzęt, to „decentralizowane wnioskowanie”, czyli rozdzielenie różnych obliczeń używanych do różnych części odpowiedzi na pytanie podczas interakcji z modelem.
Coraz bardziej wygląda na to, że będą trzy rodzaje procesorów używanych w decentralizowanym wnioskowaniu: procesor specjalistyczny dla AI, CPU i GPU.
Dla takiego gracza jak Qualcomm wszystkie te trzy komponenty są obecne, więc potrzebuje warstwy oprogramowania, która je łączy. Wszędzie indziej, włączając Nvidia, zwykle sprzedają razem z CPU i akceleratorami, a nie było naprawdę rozwiązania oprogramowania, które działałoby na wszystkich tych elementach.
Kiedy pierwszy raz zaczęłeś inwestować w tę falę infrastruktury AI i półprzewodników?
Munichiello: Inwestujemy w AI od 2016 roku, począwszy od firmy Lattice, która była pierwszą firmą Chrisa Ré’a, sprzedana Apple i stała się częścią zespołu Siri. Po tym inwestowaliśmy w Determined AI, współzałożoną przez Evana Sparksa, która później została sprzedana HPE i stała się ważną częścią ich stacku. HPE stała się nawet partnerem obliczeniowym OpenAI i bardzo blisko współpracowała z CoreWeave.
Również wczesno zainteresowaliśmy się półprzewodnikami, dużo wcześniej niż ta obecna fala, gdy prowadziliśmy rundę A dla SambaNova. Pierwszy raz spotkałem się z tą firmą, gdy było tylko trzech ludzi i slajd deck. Prowadziliśmy tę rundę w grudniu 2017 roku — po tym, jak Lip-Bu Tan prowadził inwestycję seedową — i od tego czasu siedzę w zarządzie. Ta początkowa inwestycja wynosiła 15 milionów dolarów przy wycenie 480 milionów dolarów.
Wygląda na to, że wiele tradycyjnych gigantów chipowych i dużych dostawców chmur agresywnie kupuje startupy infrastrukturalne. Co ta konsolidacja oznacza dla założycieli na wczesnym etapie? Czy wchodzimy w erę, w której samodzielne startupy muszą planować wcześniejsze przejęcia, czy nadal istnieje droga do niezależnego IPO?
Munichiello: Na pewno istnieje droga do niezależnego IPO. Cerebras pokazał tę trajektorię wspaniale, i naprawdę cieszę się za Andrew Feldmana i jego zespół. Absolutnie istnieje ścieżka do budowania dużych, samodzielnych biznesów, bo zapotrzebowanie na obliczenia jest całkowicie za granicami. Nie możemy produkować półprzewodników wystarczająco szybko, ani TSMC.
Wszyscy próbują znaleźć dodatkową pojemność poprzez efektywność. Technologia często pojawia się z dużym wzrostem popytu i wysokimi cenami, a potem znajdujemy sposób na obniżenie kosztów. Teraz jesteśmy w fazie efektywności. Zapotrzebowanie na wnioskowanie jest wszędzie, od medycyny i prawa po kodowanie, obsługę klienta i finanse.
Próbujemy wycisnąć każdą ostatnią kroplę wartości z procesorów. Wyciskanie tej wartości polega na używaniu wielu typów procesorów: korzystaniu z tanich CPU, gdy to możliwe, GPU, gdy są potrzebne, i najdroższych procesorów tylko dla najbardziej skomplikowanych części procesu.
Również oceniamy oprogramowanie w całym stacku, by każdy aspekt tych zapytań był jak najbardziej efektywny. Nie dziwi, że jest wiele nabywców. Krąg kupujących rozszerzył się od samych firm półprzewodnikowych kupujących inne firmy półprzewodnikowe do firm oprogramowania, hyperscalerów i modelowych firm kupujących firmy chipowe. Amazon ma Trainium i Inferentia; Microsoft Maia; Google ma TPU, a każda duża firma technologiczna chce móc powiedzieć, że ma swój procesor.
Jak wzrost modeli open-source zmienia tę dynamikę?
Munichiello: Uniwersum potencjalnych kupujących jeszcze bardziej się rozszerza, gdy modele open-source stają się powszechne. W ogłoszeniu Qualcommu dużo mówiło się o ich entuzjazmie dla open source — nie tylko zachowanie Modular jako open source, ale też otwarcie modeli. Gdy to się stanie, zamiast firm korporacyjnych płacących setki milionów dolarów dostawcom modeli za wnioskowanie, same firmy będą posiadać swoje modele i uruchamiać je na własnym sprzęcie.
Czyli twierdzisz stanowczo, że IPO nie są całkiem wykluczone dla wczesnych etapów firm technologicznych i sprzętowych?
Munichiello: Wcale nie. Spójrz na SpaceX, który jest intensywnie sprzętowy. Myślę, że zobaczymy wiele IPO w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Znam co najmniej 15 czy 20 firm, które planują wejść na giełdę, więc będzie to bardzo gorący okres.
W rynku, gdzie wyceny szybko rosną na podstawie metryk technicznych, takich jak przepustowość procesorów, jak jako inwestor możesz oddzielić prawdziwe, zrównoważone połączenie produktu z rynkiem od wczesnego haju?
Munichiello: Wiele firm AI otrzymuje wyceny niezwiązane z wynikami biznesowymi, jakie generują. Prawdziwe połączenie opiera się na wykonaniu kwartał po kwartale, spełnianiu wymagań sprzedaży i faktycznym wprowadzaniu fizycznych systemów dla klientów.
Firma staje się bardzo atrakcyjna dla inwestorów, gdy dostarcza ogromną ilość technologii do środowisk produkcyjnych — takich jak centra danych dla dużych marek korporacyjnych i urządzenia, których używamy codziennie.
To, w połączeniu z rosnącym zapotrzebowaniem ze strony „Neo-Cloudów” (nowych centrów danych budowanych specjalnie do wnioskowania), pokazuje prawdziwe połączenie. Ci gracze szukają wszelkich procesorów, jakie tylko mogą zdobyć, a koncepcja decentralizowanego wnioskowania — łączenia trzech różnych typów procesorów, aby obniżyć całkowity koszt posiadania — jest bardzo przekonująca. To również zmienia krajobraz konkurencji; pokazuje, że rynek nie jest tylko wyścigiem jednego dominującego gracza, ale szansą dla dostawców CPU, by dogonić resztę.
GV ma historię wspierania fundamentalnych technologii długo przed hitem generatywnej AI. Jak twoja strategia dostosowała się teraz, gdy wymagania kapitałowe dla infrastruktury AI drastycznie wzrosły? Gdy startup potrzebuje setek milionów tylko, by konkurować na froncie, jak utrzymać skupienie na zespole i relacjach bez zagubienia się w ogromie kapitału?
Munichiello: Zawsze było skomplikowane zaczynać od nowa i budować znaczącą, pokoleniową firmę. Nie zajmujemy się inwestowaniem w momentum. Nie inwestujemy w coś tylko dlatego, że myślimy, że zostanie przecenione przez innych inwestorów z czasem. Szukamy fundamentalnych technologii i konsekwentnych biznesów, które mogą stanąć na własnych nogach.
Gdy spotkaliśmy Modular, były tylko Tim i Chris z pomysłem, i przekonaliśmy ich do przyjęcia naszej inwestycji w wysokości 23 milionów dolarów. Wtedy byliśmy zaniepokojeni wyceną firmy na więcej niż 80 czy 90 milionów dolarów, a ostatecznie została wyceniona na 155 milionów w tej pierwszej rundzie.
Przyjęliśmy 15% udziałów w firmie od razu w rundzie, która wydawała się być mocno zawyżona w tamtym momencie świata. Ale zatrudnili niesamowity zespół inżynierów kompilatorów, zaczęli rozwijać się i zbudowali w obszarze, który stał się najważniejszy w całej AI.
Wyceniamy różne firmy w zależności od ich specyficznych rynków. Niektóre są niezwykle kapitałochłonne i wymagają miliardów dolarów, co oznacza, że nie możemy zrobić tego sami. Jako inwestor musimy przynieść naszą sieć i syndykat innych inwestorów, którzy mogą wydać setki milionów dolarów.
Firmy oprogramowania mogą poruszać się trochę szybciej, popełniać więcej błędów i dokonywać zmian. W sprzęcie, jeśli wyprodukujesz procesor i nie działa, cofasz się o lata i musisz zbierać znacznie więcej pieniędzy. Jest to dużo bardziej binarne, jeśli chodzi o świat fizyczny. Sto milionów dolarów idzie dalej w oprogramowaniu, bo zawsze można zoptymalizować użytkowanie tokenów lub inżynierię, by zmienić kierunek, co jest niezwykle trudne w robotyce czy sprzęcie.
Ta akwizycja to ogromny zwrot na naszą początkową inwestycję. Co ten sukces mówi o twojej szerokiej filozofii inwestycyjnej?
Munichiello: To fantastyczny wynik — 27-krotny zwrot na naszą początkową inwestycję i około 10-krotny na całość zainwestowanych dolarów. Ale nie jesteśmy firmą, która tylko prowadzi rundę A, a potem się wycofuje. Szukamy możliwości pisania dużych czeków i współprowadzenia kolejnych rund, zwłaszcza gdy sprawy stają się trudne.
Nieuniknione jest, że każda firma w pewnym momencie napotka ścianę — czy to z powodu makroekonomicznych czynników, dynamiki zespołu czy wyzwań klientów. Nazywamy te momenty „krucjatami”, i to właśnie one czynią firmy naprawdę interesującymi. W wewnętrznym mailu wysłanym do naszego zespołu mówiłem o miłości do kuriozów. Przyzwyczailiśmy się do tego, że sprawy idą na boki, i to właśnie wtedy naprawdę się angażujemy i pomagamy naszym firmom. Lubimy znajdować te niezwykle trudne problemy, wspierać wyjątkowych ludzi z charakterem i wytrwałością, by przetrwać te momenty, i pomagać im budować samodzielne biznesy.
Podobne zapytania na Crunchbase:
- Akwizycje prywatnych firm wspieranych przez venture w USA, 2026
- Globalne finansowanie półprzewodników w 2026 roku
- Finansowanie startupów w dziedzinie komputerów kwantowych, 2026
Polecane artykuły:
- Podsumowanie sektora: Inwestycje w startupy komputerów kwantowych spowolniają w 2026 roku, choć rynki publiczne są silne
- Krzem wraca: Długoletnia stawka Playground Global na sprzęt, energię i deep tech wydaje się przewidująca
- Dlaczego Mike Schroepfer, były CTO Meta, uważa, że to świetny czas na budowanie hard-techowej firmy: „Infrastruktura to fosfor”
- Podsumowanie sektora: Finansowanie startupów półprzewodników wciąż gorące
- Umowa Cursor stawia USA na ścieżkę rekordowego roku M&A startupów
Ilustracja: Dom Guzman
